Relacja z Krakowa.
Forum » Dla zawodników / Na wyjeździe » Relacja z Krakowa.
Rozpoczęta przez: dpcdpc
1208803165|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Liczba wypowiedzi: 2
rss icon RSS: Nowe wypowiedzi
Podsumowanie:
Tutaj sobie będę wrzucał materiały z Krakowa. :D
Relacja z Krakowa.
dpcdpc 1208803166|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Na turniej wybieraliśmy się w trójkę (Łukasz, Michał i ja), ale Łukaszowi coś wypadło i w końcu nie pojechał.

Dotarliśmy na turniej tuż przed północą. Przywitaliśmy się z organizatorami i innymi zawodnikami, obejrzeliśmy miejsce w którym mieliśmy nocleg - wielką, trochę zimną halę gimnastyczną, po czym udaliśmy się na melanż po Krakowie, którego szczegóły pozostawię owiane tajemnicą. :D Wróciliśmy po godzinie 3 i po zażyciu 2KC Extream oraz zawłaszczeniu sobie materaca giganta (1m grubości!!) poszliśmy spać. Obudzono nas około godziny 9. Zziębnięci (ale bez kaca) wstaliśmy na losowanie drużyn i śniadanie.

Drużyn było 5, po 11-12 zawodników każda. Nazwane były od władców polskich: Batory, Jagiełło, Sobieski, Mieszko I oraz Chrobry … nie wiadomo z jakich powodów zapisany jako: Choroby.

Michał trafił do Choroby, ja do Mieszka. Pierwsze swój mecz (a drugi w turnieju) graliśmy przeciwko sobie (Mieszko vs Choroby). Walka była twarda. Niestety Michał w trakcie gry zrozumiał, że się rozchorował i ma gorączkę. Wrócił więc na wypasiony materac, gdzie schował się pod kocem i tak skończyła się jego gra.

Pogoda była koszmarna. Było chłodno, padał przejmujący deszcz i lekko wiało. Boisko szybko z posiadającego kilka kałuż, zmieniło się w błotny basen. Błoto do kostek nikogo jednak nie zrażało.

Przez dwa dni każda drużyna rozegrała 8 spotkań (każdy z każdym + rewanż). Długo by opisywać jak się z kim grało, ale trafiłem na naprawdę świetną drużynę. Bardzo szybko się zgraliśmy i wszyscy zawodnicy grali spokojne i rozumne Ultimate. Nawet pomimo tego, że niektórzy grali swój pierwszy raz w turnieju liczba strat była bardzo nieduża, a radość z gry niesamowita.

Wieczorem problemem było domycie się. Wszyscy byli zmęczeni, zziębnięci i cholernie obłoceni (będzie widać na zdjęciach). Wieczorem udaliśmy się na turniejową imprezę w fajnym lokalu, po czym część ekipy (głównie SOL i RJP) przemieściła się na fajne disko. Powrót zaliczyliśmy na 3:30, by obudzić się znowu przed 9.

Drugiego dnia morale było rano ciut gorsze, bo wiele osób (w tym ja) miało już trochę dość zimna, deszczu i błota. Na szczęście pogoda lekko się poprawiła - było cieplej i nie padało, więc taplanie się w błocie nie było już taką mordęgą, a radość z gry szybko poprawiała nastroje.

Około godziny 15 zakończono już wszystkie mecze i ogłoszono wyniki oraz rozdano nagrody. Po wielu ciepłych pożegnaniach udaliśmy się z Michałem na stacje. Około 20 byłem już w domu.

Szkoda, że tak mało z nas się wybrało, ale co tam. Kto nie był może tylko żałować.

Poniżej zdjęcia z komentarzami. Klikać by powiększyć. Wybierałem te które mi pasują, ale daję też linki do galerii). Jak będzie więcej to wkleję w komentarzach.

Pierwszy mecz mojej drużyny. Zwracam uwagę na to jak wygląda boisko (początek turnieju).

e.jpg

Oto moja drużyna po ostatnim meczu (na tle tego samego boiska!).

zzzzzz.jpg

Wyniki. :)

zzzzzzz.jpg

Reszta zdjęć zrobionych przez ludzi z Astrodisko: http://astrodisco.pl/multimedia/krakow-hat-tournament-2008/ .

rozwiń Relacja z Krakowa. przez dpcdpc, 1208803166|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Relacja z Krakowa.
dpcdpc 1210704288|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

http://www.4shared.com/dir/2714814/34e01115/HAT-fotki_i_filmy.html

To jest fajne (Telewizja!!! :) )
http://www.krakow.pl/mktv/index.php?mode=play&id=58

rozwiń Re: Relacja z Krakowa. przez dpcdpc, 1210704288|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Nowa wypowiedź
Jeśli nie zaznaczono inaczej, Zawartość tej strony dostępna jest na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License